Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2016

Czas, czas, czas.

Czy Wy również cierpicie na totalny brak czasu? Ten upływ czasu jest nieubłagany..  Jeszcze ostatni post pisałam do Was jako siedemnastolatka. Dziś jestem już praktycznie od miesiąca pełnoletnia. Wkroczyłam w to dorosłe życie ale czy tak naprawdę wiele się zmieniło? Nie sądzę, oprócz tego jednego dokumentu, który poświadcza moją pełnoletność przy zakupie piwa w sklepie czy paczki fajek. No i mogę wchodzić do każdego klubu, chociaż niewiele to zmieniło bo zawsze wchodziłam tam gdzie chciałam- dobra bajera. :)  Poza tym nie czuję żadnej zmiany. Wciąż jestem tym samym dzieciakiem co byłam kiedyś. I broń Boże, nie uważam się za jakąś dorosłą. To, że przekroczyłam ten próg o niczym jeszcze nie świadczy. Nie jestem gotowa na podejmowanie ważnych życiowych decyzji. Please, ja nawet nie wiem z czego będę pisać rozszerzoną maturę a to już trzecia klasa przede mną. Wciąż zakładam superstary do sukienki. Wciąż różowy jest skrycie moim ulubionym kolorem. Cały czas potrafię...