21.03.2015 17:00 Poznań RSP Tour. I zaczęliśmy kolejny niezapomniany weekend, których ostatnio było mega dużo. Na moje szczęście, polskiego busa do Poznania mieliśmy dopiero o 10:35 więc miałam nadzieję, że chociaż troszkę się wyśpię.. Ale gdzie tam, około 6 dzwonił Kania i pytał, czy śpię. No skoro już odebrałam ten telefon, to chyba jest to jakoś w miarę logiczne. Ale i tak położyłam się zaraz spać i zasnąć nie mogłam. Kania po mnie przyjechał, więc o tyle dobrze, bo miałam pewność, że nie będę musiała czekać na niego na dworcu, bo jak zwykle nie przyjedzie mu autobus. Tak, nie polecamy łódzkiego mpk. :):) Około 10 byliśmy już na dworcu, więc troszkę sobie poczekaliśmy na naszego busa, no ale w końcu przyjechał.. Wsiedliśmy do busa, gdzie siedzieli już Iza, Paulina, Natalia i Radek, którzy jechali z Warszawy i przez prawie 3 godziny spędziliśmy razem czas. Dojechaliśmy d...