16.09 18:00 Łódź. zaczynamy! :) Wtorek.. od rana musiałam iść do szkoły. Najzwyczajniej bym tam nie poszła, ale zgodziłam się na pewien układ z mamą. Ja idę do szkoły, ona do empiku i kupuje mi płytę. Mogłam iść na wagary, owszem, ale po co mieć lipę w liceum? Wolałam już tam przesiedzieć kilka godzin i po sprawie. Wracając do domu, musiałam ogólnie rozkminić jak zdążę na 18 do miediamarktu (Galeria Łódzka) ale dałam radę! Gdy tylko wpadłam do domu po lekcjach, rzucił mi się w oczy mega plakat z Czerwoną! :") Pojechaliśmy.. Wbiegając do galerki, mnóstwo osób zaczęło mnie zatrzymywać, mówić że mnie kojarzą z grupy, ktoś tam chciał zdjęcia.. Każdemu odpowiadałam, z każdym porozmawiałam.. To takie niesamowite, że ludzie, których praktycznie nie znam, okazują się tacy wspaniali! :) Stanęłam w tej kolejce. Wszyscy się pchali, ale ochroniarze dawali radę. Nie weszłam tam późn...