16.09
18:00
Łódź.
Łódź.
zaczynamy! :)
Wtorek.. od rana musiałam iść do szkoły.
Najzwyczajniej bym tam nie poszła, ale zgodziłam się na pewien układ z mamą. Ja idę do szkoły, ona do empiku i kupuje mi płytę. Mogłam iść na wagary, owszem, ale po co mieć lipę w liceum? Wolałam już tam przesiedzieć kilka godzin i po sprawie.
Wracając do domu, musiałam ogólnie rozkminić jak zdążę na 18 do miediamarktu (Galeria Łódzka) ale dałam radę!
Gdy tylko wpadłam do domu po lekcjach, rzucił mi się w oczy mega plakat z Czerwoną! :")
Pojechaliśmy..
Wbiegając do galerki, mnóstwo osób zaczęło mnie zatrzymywać, mówić że mnie kojarzą z grupy, ktoś tam chciał zdjęcia.. Każdemu odpowiadałam, z każdym porozmawiałam..
To takie niesamowite, że ludzie, których praktycznie nie znam, okazują się tacy wspaniali! :)
Stanęłam w tej kolejce. Wszyscy się pchali, ale ochroniarze dawali radę. Nie weszłam tam późno, dałam radę jakoś z przodu bardziej. Nie zdążyłam się obejrzeć a wepchnęli mnie do Saszan..
To były sekundy..
Nawet nie zdążyłam pomyśleć, że już tam jestem.
Wchodząc dopiero na podest, Saszan krzyknęła do mnie, że mnie kojarzy i pamięta jak się ostatnio spotkałyśmy..
Stanęłam jak wryta... Ale po chwili miałam nawet czas na spine z Wrzoskiem! Ale noo nic.
Schodząc już stamtąd, rzuciłam się na Karolę z krzykiem "ona mnie pamięta!!" i w kółko to powtarzając.
Ktoś z tyłu krzyczał do mnie, wołał mnie, ale przepraszam, nie byłam w stanie się nawet odwrócić. :')
Szybko się z Karolą i Justyną ogarnęłyśmy, napisałyśmy adresy na naszych zdjęciach z Saszan i dałyśmy jej cioci.
I mam nadzieję, że ciocia Saszi nam je przyśle.. :')
Udało mi się dorwać Jacka! <3
Ale co najważniejsze, w końcu po tak długim czasie spotkałam swoje mordki!
Jejku, jakie to świetne uczucie, nie do opisania...
#internetfriends
Emi
Karola
Pati
Dziekuję.. kocham was! :') <3
Przy okazji udało mi się spotkać Zuzię <3
Najlepszy dzień, zdecydowanie.
Gdy tylko wróciłam do domu, a było już tak około 22, walnęłam się na łóżko i zaczęłam płakać.
Tak po prostu, najzwyczajniej, zaczęłam płakać ze szczęścia.
Mam wspaniałą idolkę.
Mam cudownych przyjaciół, dziękuję.. :')












